2021-09-17

Struktura popytu na złoto

Popyt na złoto kreują jubilerzy, inwestorzy, przemysł i banki centralne. Struktura popytu podlega zmianom w zależności od sytuacji ekonomicznej i politycznej na świecie.

Średni roczny globalny popyt na złoto w latach 2010-2020 wyniósł 4.376 ton - czytamy w raportach Światowej Rady Złota (World Gold Council, „WGC”).

Jubilerzy zużywali średnio 2.196 ton złota w skali roku, co stanowi połowę globalnego popytu na kruszec. Załamanie popytu na precjoza nastąpiło w 2020. Świat opanowała pandemia Covid-19, gospodarka wyhamowała, wrosło bezrobocie i inflacja, zapanowała niepewność jutra. Zmieniły się wtedy preferencje ludności w zakresie wydawania pieniędzy. Produkcja biżuterii spadła do najniższego poziomu odnotowanego w minionej dekadzie.

Z analizy danych WGC wynika, że od 2010 do 2020 roku inwestycje w złoto wyniosły 1.346 ton średniorocznie, z czego na sztabki i monety przypadało 1.172 tony. Największy popyt odnotowano w 2020 roku, kiedy ludność zakupiła 1.773 tony złota, co stanowiło 48% całkowitego popytu na królewski metal. W tym przypadku zaważyły inwestycje w fundusze oparte na złocie ETF dokonane w pierwszych trzech kwartałach. Najwięcej złota w postaci fizycznej kupiono w 2013 roku – 1.730 ton. Wysokie poziomy osiągnęły inwestycje również w latach 2011 i 2016.

W analizowanym okresie przemysł zużywał średnio 357 ton złota rocznie a jego udział w globalnym popycie stanowił 8%. Najwięcej złota w tym sektorze konsumuje produkcja urządzeń elektronicznych – średnio 277 ton rocznie. Pozostałe złoto kupowali protetycy dentystyczni i firmy z innych branż przemysłowych.

Banki centralne i międzynarodowe instytucje finansowe odgrywały w minionej dekadzie istotną rolę w kreowaniu popytu na złoto. Było to pokłosie kryzysu finansowego, jaki wybuchł w 2008 roku. O ile przed kryzysem ten sektor głównie sprzedawał złoto, to w następnych latach zmienił politykę – zakupy przeważały nad wyprzedażami złotych rezerw. W latach 2010-2020 średni poziom zakupów netto w tym sektorze wyniósł w rozliczeniu rocznym 475 ton. Rekordowy był rok 2018, kiedy dodatni bilans zakupów i sprzedaży wyniósł 656 ton.

W bieżącym roku sytuacja na rynku złota zmieniła się. Według raportu opublikowanego przez World Gold Council w pierwszym półroczu ogólny popyt na złoto był o 10% niższy wobec analogicznego okresu ubiegłego roku i wyniósł 1.833 ton.

Jubilerzy zużyli 874 ton złota – o 57% więcej niż rok wcześniej. Przemysł potrzebował 161 ton złota, tj. o  14% więcej niż w pierwszej połowie 2020 roku.

W pierwszej połowie 2021 roku popyt inwestycyjny na złoto w postaci fizycznej wyniósł 595 ton, co oznacza wzrost o 45% rok do roku. W tym okresie odnotowano ujemne saldo inwestycji netto w fundusze ETF – 129 ton. W analogicznym okresie ubiegłego roku saldo było dodatnie i wyniosło 731 ton.

W sumie w pierwszym półroczu 2021 roku popyt inwestycyjny na złoto z uwzględnieniem ETF wyniósł 465 ton wobec 1.141 ton rok wcześniej. Jest to skutek zamykania pozycji w funduszach ETF.

Dodatnie saldo zakupów i sprzedaży złota zrealizowanych przez banki centralne  i instytucje finansowe za pierwsze półrocze br. wyniosło 333 ton wobec 205 ton w analogicznym okresie 2020 roku, co oznacza wzrost  o 63%.

Wiele wskazuje, że w kolejnych miesiącach  będzie utrzymywać się sentyment do złota, jako bezpiecznej przystani na trudne czasy, do czego przyczyni się niepewna sytuacja gospodarcza na świecie, wywołana utrzymującą się pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.

 

Opracowano na podstawie danych raportu “Gold Demand Trends Q2 2021” – World Gold Council

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel