Kiedy kupić złoto? Dostępne formy inwestycji na rynku

2019-03-21
Kiedy kupić złoto? Dostępne formy inwestycji na rynku

Inwestycja w złoto – dla kogo i w jakiej formie?

Inwestycje w metal szlachetny, a mówiąc wprost – w złoto – to dobry pomysł dla inwestorów długoterminowych budujących swój portfel na lata. I nie mówimy tu o lewarowanych instrumentach opartych o cenę złota, a jedynie o fizycznym kruszcu, który może stanowić np. nasze zabezpieczenie na okres „złotej jesieni” czyli emerytury.


Czy to dobry moment aby kupować królewski metal?

W przypadku długiego horyzontu inwestycyjnego nie ma większego znaczenia czy metal kupimy po 1300 czy 1310 dolarów za uncję. Ważniejsza jest sama decyzja kupna i to, że zainwestowany kapitał nie zostanie przez nas konsumowany. W pierwszej kolejności o inwestowaniu w złoto powinniśmy myśleć jako o lokowaniu kapitału na długi termin. Zyski wynikające ze zwyżki cen stawiajmy na drugim miejscu. Wówczas możemy się mile zaskoczyć.

Nie ulega wątpliwości, że dobre zrozumienie i analizowanie rynku metalu szlachetnego nie obędzie się bez wnikliwego spoglądania w stronę dolara amerykańskiego. Przypomnijmy, że omawiany surowiec z racji tego, że jest wyceniany właśnie w tej walucie, jest z nią silnie skorelowany. Co to oznacza? W przypadku gdy dolar zyskuje na wartości, wówczas cierpi na tym wycena złota i odwrotnie. Zagłębiając się w szczegóły analizy rynku walutowego należy wspomnieć, że w ostatnim czasie pojawiało się wiele głosów za redukcją stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Za ten proces odpowiada Rezerwa Federalna. Na pewno Fed w tym roku nieco ostrożniej podejdzie co cyklu zacieśniania monetarnego. Nie da się ukryć, że w FOMC (odpowiednik naszej Rady Polityki Pieniężnej) niepodzielną przewagę posiadają zwolennicy łagodnej polityki, co potwierdza tendencję globalną większości banków centralnych. Amerykańska instytucja dostrzega wciąż aktualne ryzyko wojen handlowych na linii USA-Chiny, a dodatkowo nie widzi zagrożenia silną presją inflacyjną. Chwilowa pauza w normalizacji (podnoszeniu) stóp procentowych może osłabić w dłuższym terminie dolara. Na tej fali z dużym prawdopodobieństwem zyska złoto. Przypomnijmy, że od grudnia 2015 roku w USA podniesiono koszt pieniądza dziewięć razy, co daje łącznie wzrost na poziomie 225 pb (punktów bazowych).

Podsumowując: polityka Fed w najbliższym czasie nie będzie wspierać dolara, to dobra informacja dla zainteresowanych metalem szlachetnym.

Monety Lokacyjne

Na co zwrócić uwagę podczas inwestycji w fizyczne złoto?

Fizyczny metal, w formie inwestycyjnej, występuje w postaci sztabek i monet lokacyjnych. Za obydwie postaci zapłacimy podobnie. Cena będzie uzależniona od kursu rynkowego złota. Do tego powinniśmy doliczyć marżę dealera, od którego kupujemy towar. Do każdej inwestycji powinniśmy podchodzić z dużą dozą ostrożności. Dlatego wybierajmy sztaby oraz złote monety jedynie renomowanych firm. Dodatkowo niektóre wyroby posiadają unikalny numer lub certyfikat, co potwierdza wiarygodność oraz źródło pochodzenia sztaby. Jeśli nadarzy się okazja kupna złota poniżej aktualnej ceny rynkowej, powinniśmy do takiej inwestycji podejść ostrożnie. Rzadko bowiem zdarzają się takie sytuacje na rynku. Kupowanie złota od renomowanego dealera prawie do zera redukuje ryzyko wejścia w posiadanie podróbki. Jeśli chcemy być dodatkowo pewni co do wiarygodności towaru, można „na własną rękę” zważyć i zmierzyć monetę (np. Liść Klonowy). Użyj do tego linijki Fischa.


Bardziej ryzykowne formy inwestycji w „złoto”

Lokowanie kapitału w fizyczny kruszec to forma inwestycji o niskim poziomie ryzyka. Raz zakupione przez nas złoto prawdopodobnie upłynnimy za kilka lub kilkanaście lat, kiedy to np. przestaniemy być aktywni zawodowo i będziemy chcieli podwyższyć swoją emeryturę, a tym samym standard życia.

Inwestowanie w złoto, a mówiąc dokładniej, spekulacja na złocie, może się odbywać poprzez instrumenty finansowe oparte o cenę tego metalu. Do najpopularniejszych form należy zaliczyć lewarowane (wykorzystujące dźwignię finansową) kontrakty futures notowane na giełdzie lub kontrakty CFD (kontrakt na różnice kursowe). W obydwu przypadkach zyskiem z inwestycji jest różnica pomiędzy ceną kupna i sprzedaży instrumentu. Nie dochodzi tutaj do wymiany fizycznego towaru. Ten rodzaj inwestowania należy do ryzykownych. Oznacza to, że potencjalne zyski, ale również straty, są większe niż w przypadku rynku towaru fizycznego. Dodatkowo spekulacja wymaga od nas zaangażowania, ciągłego śledzenia wykresów oraz monitorowania rynku walutowego. Jest to z reguły forma krótkoterminowego lokowania kapitału, która nie jest rekomendowana dla każdego.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel