2021-06-07

Co dalej z ceną platyny i palladu? – prognozy 2021

Ciąg dalszy zakłóceń równowagi rynkowej w 2021 roku.

Rok 2020 w skrócie

Kryzys COVID-19 miał niezaprzeczalny wpływ na fundamenty rynku platyny i palladu. Mowa tu o kształtowaniu się popytu i podaży oraz zmianach w sektorze inwestycyjnym. Tym samym widzieliśmy duże przetasowania w wycenie tych obydwu surowców. Instytucja Metal Focus szacuje, że rynek platyny w całym 2020 roku  pozostał w nadwyżce. Chociaż ubiegłoroczna nadpodaż, która wyniosła 181 tys. uncji (co daje 5,6 ton metalu), była o prawie 80 proc. mniejsza w porównaniu do nadwyżki z 2019 roku. Wynikało to z faktu, że w ubiegłych 12 miesiącach podaż kopalń znajdujących się w RPA spadła o 25 proc. Było to stricte powiązane z ograniczeniami pandemicznymi. Nie działały kopalnie oraz zakłady przetwórcze. Światowy lockdown miał również wpływ na popyt przemysłowy na platynę. Tu z pomocą przyszedł gwałtowny wzrost inwestycji detalicznych, który pomógł ograniczyć straty.

Rynek palladu dla kontrastu charakteryzował się w 2020 roku kolejnym okresem deficytowym (169 tys. uncji, 5,2 tony). Był to 9 rok z rzędu, kiedy na tym rynku popyt przewyższył podaż. Deficyt zdecydowanie zmniejszył się porównując go do okresu 2012 – 2019. Metal Focus szacuje, że globalna podaż palladu spadła jedynie o 9 proc ze względu na mniejszą ekspozycję na południowoafrykański sektor wydobywczy. Popyt załamał się nieco bardziej (o 12 proc.) pomimo rosnącej produkcji auto-katalizatorów.

Aktualny obraz sytuacji

Do chwili obecnej platyna i pallad charakteryzują się relatywną siłą. Świadczy o tym wysoka wycena (głównie palladu) w porównaniu do poprzednich lat. Platyna osiągnęła najwyższy od sześciu lat poziom 1340 USD/oz w lutym. Pomimo korekty, nadal jest stosunkowo wysoko. Wzrost cen palladu był bardziej spektakularny. Metal przekroczył okrągłą barierę 3 tys. dolarów za uncję. Co stało za tak silnym rajdem cen na północ? Przede wszystkim zakłócenia w dostawach rosyjskich i trwające ożywienie popytu w branży motoryzacyjnej. Oba metale skorzystały również na rosnącym entuzjazmie inwestorów co do „supercyklu” towarowego.

Jaka tendencja do końca roku?

Prognoza Metal Focus (niezależnej instytucji doradczej specjalizujące się w badaniu rynku metali szlachetnych) zakłada w tym roku nadwyżkę na rynku platyny. Ma ona wynieść ok 180 tys. uncji, co oznacza podobny wynik do ubiegłego roku. Podaż jak i popyt powinien wzrosnąć w bieżącym okresie o nieco ponad 1 mln uncji (blisko 33 tony). Znaczna część wzrostu podaży będzie napędzana przez 32 proc. skok wydobycia w kopalniach RPA. To oczywiście efekt wychodzenia kraju z pandemii oraz luzowania obostrzeń. Zdolność operacyjna fabryki Anglo Converter Plant ma zostać w pełni przywrócona. Po stronie popytu oczekuje się znacznego zapotrzebowania głównie na auto-katalizatory. Liczba pojazdów, pomimo niedoborów półprzewodników, powinna przekroczyć tę z 2020 roku.  Bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące emisji, zwłaszcza w sektorze pojazdów ciężkich, dodatkowo pobudzą wzrost popytu na platynę.

 

Stan równowagi na rynku platyny, nadwyżka w 2021 roku będzie podobnej wielkości do tej obserwowanej w 2020 roku, źródło: Metal Focus

 

Pomimo niewielkiej zmiany relacji popytu i podaży, Metal Focus szacuje, że średnia roczna cena platyny wzrośnie o 36 proc. i pokona poziom 1350 USD/oz, czyli siedmioletnie maksima. Inwestorów bowiem w coraz większym stopniu przyciągają na ten rynek pozytywne długoterminowe perspektywy gospodarki wodorowej, która to wytworzy silny  popyt na metal.  Surowiec przemysłowy, podobnie jak miedź oraz srebro posłużą do produkcji komponentów na potrzeby „zielonej energetyki”.

Jeśli spojrzymy na pallad, widzimy rekord usytuowany na poziomie 3 tys. dolarów. Metal od dłuższego czasu jest droższy od złota. To nie oznacza, że kontynuacji wzrostów nie zobaczymy. Wręcz przeciwnie. Jest to nadal prawdopodobne. Fundamenty rynkowe pokazują, że tegoroczny deficyt przekroczy 1 mln uncji (ponad 33 tony), co będzie stanowiło największy wynik od 5 lat. To robi wrażenie. Oczekiwany jest 16 proc. wzrost popytu na auto-katalizatory (wykorzystywane głównie w silnikach benzynowych) będzie główną siłą napędową tego rynku. Podaż wzrośnie, jednak będzie ograniczona ze względu na problemy w rosyjskiej kopalni Nornickiel.

Stan równowagi na rynku palladu, prognozowany jest silny deficyt w 2021 roku, źródło: Metal Focus
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel